Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
Operacja "Konrad 2" - relacja z rozgrywki
Autor Wiadomość
TomEn
Kadet


Dołączył: 05 Lip 2019
Posty: 9
Skąd: z daleka
Wysłany: Pon 08 Lip, 2019   Operacja "Konrad 2" - relacja z rozgrywki

Budapeszt 1945, operacja "Konrad 2". Tym razem atak sił niemiecko-węgierskich prowadzony był w trzech kierunkach, co oczywiście wiąże się z większym ryzykiem niż skomasowane uderzenie na jednym odcinku, jednak przy rozciągnięciu radzieckiej obrony rokowało pewne szanse powodzenia. Pierwszym było związanie sowieckich jednostek pancernych pod Zsambek i w razie powodzenia - odcięcie zaopatrzenia dla dużej grupy wrogich wojsk, co uniemożliwiłoby im reakcje na pozostałych kierunkach. Drugim, krytycznym dla całej operacji, był atak na Mór i Bicske, trudny, ze względu na teren i dobre pozycje obrońców, ale w razie sukcesu, otwierający najkrótszą drogę do Budapesztu - i właściwie jedyną, która dawałaby tu szanse na sukces w przeznaczonym na operację czasie. Trzecim, można powiedzieć drugorzędnym, był atak na Szekesfehervar - gdyby miasto udało się prędko zdobyć, jednostki szybkie mogłyby dotrzeć do Budapesztu okrężną drogą i złapać wojska sowieckie w swoiste szczypce.

Tyle plany, a realia? Walki były ciężkie i przewlekłe, przy mozolnym zdobywaniu kolejnym redut obrońców. Choć Niemcy dość szybko dotarli pod Bicske, to tamtejsze pozycje okazały się orzechem, który zgryziono dopiero na dwa etapy przed końcem scenariusza. Miasto w pełni wykorzystywało swoje korzystne położenie obronne i Niemcom sporo zajęło wypchnięcie z niego obrońców. Podobnie zaciekle bronił się Szekesfehervar, zdobyty na finiszu walk, przede wszystkim dzięki pechowym rzutom na brak zaopatrzenia u Sowietów. Jednak jego zaciekła obrona uniemożliwiła zaplanowany przez Niemców manewr szczypcowy. W efekcie naziści osiągnęli przedpola Budapesztu w przedostatnim etapie, odbijając się zresztą do pozycji obronnych Sowietów, opartych o sprzyjający obronie teren górsko-lesisty i obronę p-panc. Choć wymagało to ściągnięcia jednostek oblegających Budapeszt, to garnizon miasta nie był w stanie wykonać uderzenia ze swojej strony.

Przyczyną tego była jednak nie opieszałość obrońców, ale fakt, Sowieci zagrali nieco ryzykownie i zamiast rzucać wszystkie rezerwy do zatrzymania ataku, postanowili aktywnie powalczyć o Budapeszt. Tu mieli sporo szczęścia, zajmując sporą część Pesztu. W efekcie pod koniec garnizon miasta został rozdzielony na osobne ogniska oporu. Gdyby gra potrwała jeszcze ze 2 - 3 etapy, to może nawet jakiś tam niemiecki czołg by zdołał się do miasta cudem przedrzeć, ale powitaliby go jedynie świętujący zwycięstwo czerwonoarmiści. Albo prędzej ich niedawni sojusznicy - Rumuni, którzy regularnie nie zaliczali testów na dezorganizację i sporą część walk przesiedzieli na tyłach, bezpiecznie się reorganizując.

Niespodzianką były natomiast sukcesy Sowietów na Słowacji - wykorzystując mobilność i siłę uderzeniową jednostek 6 Armii Pancernej, nawet jeśli osłabionej wcześniejszymi walkami, Rosjanie uderzali raz tu, raz tam - i może nawet przebiliby niemieckie pozycje osłonowe, gdyby nie spory pech do rzutów na dezorganizację.

Choć scenariusz nie był długi, to miał w sobie sporo dynamiki, przez co sytuacja na planszy w każdym etapie ulegała zmianie. Obie strony grały tu ryzykownie - Niemcy rozproszyli siły na kilka uderzeń, Rosjanie bronili się przed niemiecką ofensywą i jednocześnie szturmowali Budapeszt. Sporą rolę odegrało zaopatrzenie - jego odcinanie przez szybkie manewry sprawiało, że statyczna obrona okazywała się tu prostą metodą na stratę jednostek. Boleśnie się o tym przekonały zwłaszcza radzieckie dywizje odcięte na samym początku rozgrywki przez siły niemieckie i węgierskie.
_________________
https://discord.gg/tJtXNCb - mój kanał przeznaczony do rozgrywek w wojenne planszówki
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.06 sekundy. Zapytań do SQL: 8