To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Taktyka i Strategia - Forum

System 'Bitwy XXI Wieku' (B-21) - Artyleria Polowa

Radosław Kotowski - Sob 06 Gru, 2014
Temat postu: Artyleria Polowa
Kilka pytań :
1) Haubice samobieżne 2S1 "Goździk" mają w tabelach różne parametry pancerza (2 i 1) , która wartość jest właściwa?

Wojciech Zalewski - Sob 06 Gru, 2014

pancerz = 1
GrzegorzCwyl - Śro 10 Gru, 2014

Powyższe pytanie jest skierowane do twórcy gry ale z moich doświadczeń wynika, iż walcząc T72 przeciw Leopardom (doprawdy trudno nazwać to walką :cry: :evil: ) największe straty przeciwnikowi zadałem właśnie artylerią, no i trzeba pamiętać, że jedna tura to dwie godziny, i mimo że mam wrażenie lekkiego "niedoszacowania" artylerii to chyba efekt działań opisanych powyżej został wzięty pod uwagę.
czarek0402 - Śro 10 Gru, 2014

Darth,

wszystko to piękne, w detalach, tak to powinno wyglądać, być może i wygląda. Na wojnie i tak jest chaos, pewne procedury, rozkazy marszowe, bojowe i tak obowiązują do pewnego momentu, potem są zmieniane, modyfikowane na bieżąco, czasami stają się nie wykonalne.

W wojsku byłem dawno temu, to co widziałem to jakby z punktu żołnierza, nie SD wyższego szczebla, jeszcze bym dodał element typowego, normalnego zużycia się, awarii sprzętu np. radar WRE przestał działać, zatarł się silnik w MTLB, ugrzęźnięcia w bagnie Rosomaka, utknięcia w korku ulicznym kompani transportowej, nie mówiąc o uszkodzeniach podczas walki, np. nie sprawny system KO w T-72, a sam czołg jest sprawny, jeżdżący. Sprzęt nie jest zawsze nowy, może mieć kilka, kilkanaście lat czyli różny stopień zużycia, eksploatacji.

Bo ten system jest w skali jakby plutonowej, kompanijnej, a nawet pojedynczych maszyn jeśli, mówimy o sprzęcie. :wink:

Wojciech Zalewski - Śro 10 Gru, 2014

czarek0402 napisał/a:
Darth,

wszystko to piękne, w detalach, tak to powinno wyglądać, być może i wygląda. Na wojnie i tak jest chaos, pewne procedury, rozkazy marszowe, bojowe i tak obowiązują do pewnego momentu, potem są zmieniane, modyfikowane na bieżąco, czasami stają się nie wykonalne.

W wojsku byłem dawno temu, to co widziałem to jakby z punktu żołnierza, nie SD wyższego szczebla, jeszcze bym dodał element typowego, normalnego zużycia się, awarii sprzętu np. radar WRE przestał działać, zatarł się silnik w MTLB, ugrzęźnięcia w bagnie Rosomaka, utknięcia w korku ulicznym kompani transportowej, nie mówiąc o uszkodzeniach podczas walki, np. nie sprawny system KO w T-72, a sam czołg jest sprawny, jeżdżący. Sprzęt nie jest zawsze nowy, może mieć kilka, kilkanaście lat czyli różny stopień zużycia, eksploatacji.

Bo ten system jest w skali jakby plutonowej, kompanijnej, a nawet pojedynczych maszyn jeśli, mówimy o sprzęcie. :wink:

Tylko, że pan ma wiedzę zdobytą osobiście a kolega Darth teoretyzuje, bo kto mu zabroni :)

Radosław Kotowski - Śro 10 Gru, 2014

Można stworzyć zasady do ognia kontrbateryjnego.
Wojciech Zalewski - Śro 10 Gru, 2014

wszystko przed nami...
brathac - Czw 11 Gru, 2014

Drugie pytanie dotyczy dostępności danych z satelity dla dowódcy artylerii dywizyjnej. Czy taki dowódca niższego szczebla mógłby uzyskać w trakcie walk takie informacje? Satelity podlegają pod Wojska Kosmiczne, więc proces uzyskania informacji dla wojsk lądowych byłby raczej wydłużony. A drona artyleria wystrzelić może we własnym zakresie.
Wojciech Zalewski - Czw 11 Gru, 2014

odpowiedź na pytanie 2: mógłby
Piotr Wodtke - Czw 11 Gru, 2014

Rozumiem że gra jest odwzorowaniem rzeczywistości z koniecznymi uproszczeniami.
Inaczej należałoby uwzględnić min. wachania cen paliw płynnych. ;)

GrzegorzCwyl - Czw 11 Gru, 2014

Cytat:
Inaczej należałoby uwzględnić min. wachania cen paliw płynnych. ;)

A nie zostały uwzględnione? :mrgreen:

Wojciech Zalewski - Czw 11 Gru, 2014

jak najbardziej jest to gra.
Rzeczywistości to chyba nawet rzeczywistość nie uwzględnia :) bo każdy ma swoje pojmowanie świata.

Wojciech Zalewski - Czw 11 Gru, 2014

brathac napisał/a:
Drugie pytanie dotyczy dostępności danych z satelity dla dowódcy artylerii dywizyjnej. Czy taki dowódca niższego szczebla mógłby uzyskać w trakcie walk takie informacje? Satelity podlegają pod Wojska Kosmiczne, więc proces uzyskania informacji dla wojsk lądowych byłby raczej wydłużony. A drona artyleria wystrzelić może we własnym zakresie.

w sprzyjających warunkach- mógłby

brathac - Czw 11 Gru, 2014

Wojciech Zalewski napisał/a:
brathac napisał/a:
Drugie pytanie dotyczy dostępności danych z satelity dla dowódcy artylerii dywizyjnej. Czy taki dowódca niższego szczebla mógłby uzyskać w trakcie walk takie informacje? Satelity podlegają pod Wojska Kosmiczne, więc proces uzyskania informacji dla wojsk lądowych byłby raczej wydłużony. A drona artyleria wystrzelić może we własnym zakresie.

w sprzyjających warunkach- mógłby


Hmm, pozwolę sobie się nie zgodzić. Wojska kosmiczne, czyli satelity podlegają dowództwu sił powietrznych, nie siłom lądowym, zatem ilość szczebli administracyjnych jakie dane musiałyby przebyć raczej wykluczają natychmiastowe przekazywanie informacji na bieżąco w trakcie toczących się walk. Co innego przy ew. planowaniu operacji przed rozpoczęciem działań wojennych. No ale cóż, pozostaniemy pewnie przy protokole rozbieżności.

A co do pytania w skasowanym przez Pana poście to:
"Nowe spojrzenie na niemiecki atak na ZSRR w 1941 w świetle najnowszej historiografii"
UŁ 2004, promotor prof. dr hab. Waldemar Michowicz.

Wojciech Zalewski - Czw 11 Gru, 2014

Rozbieżność jeszcze nikomu nie zaszkodziła :)
Ja nie jestem częścią wojsk rakietowych żadnej armii, a jednak we wrześnio tego roku miałem okazję uczestniczyć w czymś o czym pan mówi NA ŻYWO. wydaje mi się, że wojska potrafią to już robić. W innym przypadku wiedza satelitarna byłaby spóźniona i niepotrzebna.

Grisznak - Czw 11 Gru, 2014

Panowie, a nie przesadzacie nieco z komplikacją? Bo mimo wszystko, mówimy o grze, a ta ma bawić. Gdyby uderzać w realizm do kwadratu to pewnie dałoby się stworzyć coś zgodnego z tymi ideami, ale wówczas tura jednego gracz trwałaby jakąś godzinę i całą zabawę szlag nagły by trafił.
Wojciech Zalewski - Czw 11 Gru, 2014

Popieram przedmówcę. Każdą grę można zabić przepisami i stopniem ich komplikacji. O dziwo najwięcej o komplikowaniu mówią ci, którzy nie robią gier, ba nawet czasami w nie nie grają :)
Radosław Kotowski - Czw 11 Gru, 2014

Należę do tej grupy osób które komplikacja i jak największy realizm bawią.
Rozumiem że nie jest to liczna grupa.
Może nawet jednoosobowa :mrgreen:

Można część jednostek stacjonujących na kilku heksach rozpoznać dronami i satelitami.
Ilość jednostek rozpoznanych heksów zależeć może od punktów rozpoznania.
Punkty te przydzielane są graczom zależnie od scenariusza.
Rozpoznane jednostki są widoczne przez 1 etap i można je ostrzeliwać z artylerii.

Ogień kontrbateryjny uaktywniał by się podczas użycia artylerii przez przeciwnika.
Prowadząca ten ogień jednostka artylerii nie może wykonywać innych zadań w tym etapie.
Odporność na ogień kontrbateryjny zależałby od rodzaju ostrzeliwanej artylerii polowej.

Radosław Kotowski - Czw 11 Gru, 2014

Zdaję sobie sprawę że ze względu na format gry nie będzie ona w stanie wszystkiego odwzorować. Lubię jednak jak największy poziom realizmu.
Radosław Kotowski - Czw 11 Gru, 2014

Zawsze można wprowadzić własne zmiany.

W scenariuszu Bartoszyce niszczyłem Leopardy2A4 ostrzałem z 2S1 "Goździk".
Czy te działa mają możliwość wyeliminowania tego czołgu z walki?



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group