Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
Husaria
Autor Wiadomość
Kutrzeba
Porucznik



Dołączył: 27 Paź 2004
Posty: 728
Skąd: Lublin KUL
Wysłany: Sob 30 Paź, 2004   

Wracając do pochodzenia samej nazwy, podobno husarz pochodzi od serbskiego słowa "usar" które oznacza konnego rycerza.
 
 
Kutrzeba
Porucznik



Dołączył: 27 Paź 2004
Posty: 728
Skąd: Lublin KUL
Wysłany: Nie 31 Paź, 2004   

Zgadzam się z tym gdyby Rzeczpospolita w XVII wieku postawiła jak kraje zachodnie na piechotę to przy jej rozległym terytorium i skąpstwie szlachty w stosunku do wojsk koronnych ( poza wyjątkowymi sytuacjami np. Chocim, Beresteczko, Wiedeń ) już w drugiej połowie tego stulecia bylybyśmy wymazani z mapy Europy. Można powiedzieć że uratowało nas to że mieliśmy tak znakomitą formację jak husaria oraz wodzów którzy umieli dobrze wykorzystać jej walory. Oczywiście poza husarią dobrze spisywały się też inne formacje ale ona była właśnie trzonem i elitą naszej uwczesnej armii.
 
 
Kutrzeba
Porucznik



Dołączył: 27 Paź 2004
Posty: 728
Skąd: Lublin KUL
Wysłany: Nie 31 Paź, 2004   

Ciekawymi starciami w których brała udział husaria były bitwy pod Cudnowem i Sołobodyszczami jesienią 1660r. Husarii było tam poniżej tysiąca pod Cudnowem wraz z innymi chorągwiami atakowała tabor wojsk moskiewskich atakując w trudnym terenie mianowicie w lesie udało jej się wedrzeć do taboru i oderwać sporą jego część. Co ciekawe tabor nie poruszał się po jakimś gościńcu tylko po prostu idący z przodu żołnierze moskiewscy wyrąbywali siekierami drogę przez las. Z kolei pod Sołobodyszczami w walce z idącą na odsiecz oblężonym wojskom moskiewskim armią kozacką dokonała szczególnego wyczynu. Kozacy rozłożyli się w szyku taborowym na szczycie wzgórza gdy tym czasem husaria wsparta przez inne formacje szarżując pod górkę przebiła się do wnętrza taboru. Kozacy uciekli i tabor został by zdobyty gdyby nasi żołnierze odczuwający w tej kampanii dotkliwy brak zaopatrzenia nie zajeli się zdobyczą zamiast ścigać wroga. Uciekający kozacy gdy zobaczyli bowiem w otwartym polu szarżujących na nich Tatarów zawrócili do taboru w nim widząc jedyny ratunek dla siebie i po ciężkiej walce wyparli z niego wojska polskie. Pomimo jednak faktu że nie zdobyto taboru była to bitwa dla nas zwycięska kozacy bowiem ponieśli wielokrotnie większe straty, zaniechali odsieczy i przystali na korzystną dla nas ugodę. W czasie bitwy pod Sołobodyszczami miał miejsce pewien szczególny wypadek, mianowicie jeden z towarzyszy husarskich z chorągwi Jerzego Lubomirskiego został trafiony z działka taborowego kulą armatnią w klatkę piersiową. Otóż wyobraźcie sobie, że zbroja uchroniła ko przed śmiercią kula bowiem wygięła napierśnik ale nie przebiła go a gość mimo że go poturbowało i zrzuciło z konia przeżył ( poza paroma złamaniami nie doznał żadnych poważniejszych obrażeń ). Jak to pierwszy raz czytałem to nie mogłem uwierzyć a wyczytałem to w książce "Cudnów 1660" z serii historyczne bitwy wyd. bellona. Książka jest bardzo ciekawa i dostarcza wielu informacji na temat obu powyższych bitew.
 
 
Gladky
Kapitan



Dołączył: 01 Sie 2004
Posty: 1468
Skąd: Tuchów/Lublin KUL
Wysłany: Nie 31 Paź, 2004   

Też sobie nie moge wyobrazić, aczkolwiek w podobny sposób odbywały się szarże kawalerii cięzkozbrojnej na tabory czeskich husytów.

Myślę, że taka szarża musiała polegać na dojechaniu jak najbliżej którejś z bram w taborze, albo w jakiekolwiek miejsce i zejściu z koni części szturmujących których zadaniem było rozczepienie wozów...

A Wy jak myslicie????
_________________
 
 
 
Kutrzeba
Porucznik



Dołączył: 27 Paź 2004
Posty: 728
Skąd: Lublin KUL
Wysłany: Pon 01 Lis, 2004   

Rozbicie taboru przez ciężką jazdę było trudne ale możliwe jak w bitwie pod Kumejkami którą wcześniej przytoczyłem, jednak tam szarżę przeprowadzono w korzystnym dla husarii terenie. Pod Sołobodyszczami natomiast teren był wyjątkowo niesprzyjający. Jednak dużo może wyjaśnić fakt że wśród wojsk wspierających husarię znajdowała się prócz lekkiej jazdy także nieliczna piechota. Podobne współdziałanie różnych rodzajów bronii miało miejsce 50 lat wcześniej pod Kłuszynem kiedy również nieliczna piechota wspólnie z husarią i przy wsparciu 2 falkonetów przepędziły broniących się zza płotu cudzoziemskich żołnierzy. Zadanie husarii pod Sołobodyszczami ułatwiał też fakt że przeciwnik nie mógł skoncentrować ognia tylko na niej. Nie umniejsza to jednak faktu że taka szarża była bardzo ciężka do przeprowadzenia i tylko bardzo doświadczeni żołnierze byli w stanie ją wykonać.
 
 
Kutrzeba
Porucznik



Dołączył: 27 Paź 2004
Posty: 728
Skąd: Lublin KUL
Wysłany: Pon 01 Lis, 2004   

Mówiąc o sukcesach husarii nie sposób nie wspomnieć o czynnikach dzięki którym te sukcesy osiągała. A jest ich kilka :
1. :arrow: Taktyka prowadzenia szarży polegała na tym że rozpoczynano ją galopując po skosie w szyku luźnym ( zmniejszało to skuteczność ognia broni palnej, pozwalało na swobodne manowrowanie i ominięcie towarzyszy bronii którzy utracili konie w wyniku ostrzału ). Następnie gdy piechota nieprzyjacielska przerywała ogień i wystawiała naprzód pikinierów przechodzono do szyku zwartego ( skrzydła luźnego szyku schodziły do środka a tylne szeregi wcześniej przyspieszały wypełniając wszelkie luki z przodu ). Szyk taki dawał husarii niewiarygodną wręcz siłę uderzeniową która w połączeniu z długością husarskiej kopii ( była dłuższa od piki niekiedy o 1,5 m ) pozwalała na rozbicie formacji pikinierów.
2. :arrow: Równie ważnym czynnikiem było uzbrojenie husarii. Na pierwszym miejscu kopia mająca od 5,5 do 6 m ( taka długość była możliwa dzięki wydrążeniu jej w śrdoku ) dawała ona przynajmniej metr przewagi nad piką. Po skruszeniu kopii husarz używał koncerza ( bronii kłującej dochodzącej nieraz do 1,5 metra ). Broń ta szczególnie dobrze sprawdzała się w walce z przeciwnikami opancerzonymi np. kolczuga nie chroniła przed nią wogóle. Natomiast gdy zrobiło się już bardzo tłoczno i należało wyprowadzać szybkie ciosy husarz sięgał po szablę. Na początku używano szabli węgierskiej tzw. batorówki. Z czasem wykształcono szablę husarską polską przez znawców bronii białej uważaną za jedną z najlepszych szabel bojowych jakie kiedykolwiek powstały. Ważną rolę pełniły też zbroja i szyszak wprawdzie strzał z muszkietu z odległości mniej niż 100 metrów przebijał je ( chyba że trafił pod nieodpowiednim kątem ). Ale zapewniały one świetną ochronę przed ogniem pistoletów i arkebuzów ( mniejsza siła strzału ) oraz ciosami bronii białej. Husarz miał też na wyposażeniu 2 pistolety ale była to raczej broń pomocnicza. Do walki przeciw Tatarom zaopatrywano husarię w muszkiety ( kopię zostawiano w obozie ). Do dziś trwają dyskusje na temat roli skrzydeł, wiadomo na pewno że husaria używała ich w czasie parad ale czy były stosowane w boju? Możliwe że zabezpieczały przed schwytaniem na arkan a nie tyle ich szelest co raczej wygląd rozpędzonego skrzydlatego husarza mógł płoszyć konie wroga. Jest to jednak wciąż sprawa dyskusyjna.
3. :arrow: Zarówno taktyka jak i broń zdały by się na nic gdyby husaria nie składała się ze świetnie wyszkolonych ludzi. Właśnie świetne wyszkolenie zarówno grupowe jak i indywidualne leży u podstaw sukcesów tej formacji. Była ona po prostu elitą naszej ówczesnej armii.
4. :arrow: Warto poruszyć jeszcze kwestię husarskich koni. Husaria używała najlepszych i najdroższych wierzchowców które musiały łączyć w sobie siłę, wytrzymałość oraz szybkość. Często używano wierzchowców tureckich ale podstawę stanowiła własna wychodowana specjalnie do celów wojny rasa która niestety nie zachowała się do dzisiejszych czasów. 8)
 
 
Kutrzeba
Porucznik



Dołączył: 27 Paź 2004
Posty: 728
Skąd: Lublin KUL
Wysłany: Pon 01 Lis, 2004   

Wspomniałem też o koncerzu w trzeciej i czwartej linijce drugiego punktu. Była to broń szczególnie skuteczna właśnie przeciw Tatarom gdyż ostrze znakomicie wchodziło w oczka kolczugi która nie stanowiła przed nim żadnej ochrony. A właśnie kolczuga była ulubionym i w zasadzie jedynym uzbrojeniem ochronnym stosowanym przez Tatarów.
 
 
Kutrzeba
Porucznik



Dołączył: 27 Paź 2004
Posty: 728
Skąd: Lublin KUL
Wysłany: Pon 01 Lis, 2004   

Dokładnie i warto zwrócić uwagę na fakt że przeciwko Tatarom husaria nie używała kopii gdyż ich szyk był zbyt luźny. Zamiast tego zaopatrywano się w muszkiet ( Tatarzy nie byli wytrzymali na ogień bronii palnej ) a kopia zostawała w obozie.
 
 
Kutrzeba
Porucznik



Dołączył: 27 Paź 2004
Posty: 728
Skąd: Lublin KUL
Wysłany: Wto 02 Lis, 2004   

Dodajmy jeszcze że w latach potopu szwedzkiego husaria cierpiała na chroniczny brak kopii i właśnie wtedy koncerz był jej główną bronią. Pomimo zalet koncerza brak kopii był poważnym osłabieniem siły uderzeniowej husarii. Mówiono wtedy że husarz stawał po rajtarsku a nie po husarsku. Oceniając działania husarii w dobie potopu należy mieć ten fakt jak również jej małą liczebność mieć na względzie.
 
 
7TPje
Chor??y



Dołączył: 23 Paź 2004
Posty: 453
Skąd: Lublin
Wysłany: Czw 04 Lis, 2004   

Mój drogi.Zapomniałeś o jednym ważnym elemęcie wyposarzenia HUSARI :idea: .Mianowicie o skórach naciągnientych na zbroje 8) .Była to dodatkowa ochrona(kiepska ale zawsze),efekt psychologiczny,osłona przed zmiennymi warunkami pogodowymi oraz swojisty sposób rozpoznawania dowódców. :!: .Przyczym dowódca często miał na sobie tak zwaną BURKE,a nie tygrysa czy lamparda.Czasem wynikały z tego zabawne sytuacje takie jak ta pod Wiedniem:
:arrow: Po bitwie austryjacy oficerowie chcieli zaprosić do swej kompaniji podczas uczty oficerów husarskich.Zaprosili jednak towrzyszy w tygrysach,co zostało przez nich sprostowane.Wyjaśnili że to panowie w Burkach sa dowódcami.To troche zszokowało austryjaków :wink:
_________________
Memento Mori
 
 
 
Kutrzeba
Porucznik



Dołączył: 27 Paź 2004
Posty: 728
Skąd: Lublin KUL
Wysłany: Pią 05 Lis, 2004   

Istotnie widok rozpędzonego husarza ze skrzydłami ( jeśli faktycznie używano ich w boju co pozostaje niewyjaśnione ) oraz wirującym proporcem i rozwianą skórą. Mógł oddziaływać negatywnie na psychikę mniej doświadczonych żołnierzy wroga i na zachowanie jego koni. Ja sam jestem za tą tezą również jeśli chodzi o użycie skrzydeł w boju. Ale muszę przyznać, że wciąż jest to sprawa bardzo dyskusyjna i nie można być zbyt pewnym w tej kwestii.
 
 
Kutrzeba
Porucznik



Dołączył: 27 Paź 2004
Posty: 728
Skąd: Lublin KUL
Wysłany: Pią 05 Lis, 2004   

Mówiąc o sukcesach husarii grzechem byłoby pominięcie pierwszej bitwy pod Chocimiem w 1621r. Była to bitwa w której użyto największej liczby husarii w historii. Było jej tam aż 8000 i mimo iż było to oblężenie polskiego oraz kozackiego obozu przez armię turecką to jednak pomylił by się ten kto uznałby iż w bitwie tej jazda miała marginalne znaczenie. Chodkiewicz przeprowadzał sprawne wypady jazdy z obozu. W czasie największego ze szturmów gdy już wydawało się że Turcy zwyciężą szarża husarii wyprowadzona z flanki rozbiła atak wroga zadając turkom olbrzymie straty. Był to decydujący moment bitwy w wyniku której odparto najazd mający na celu podbój Rzeczpospolitej.
 
 
Kutrzeba
Porucznik



Dołączył: 27 Paź 2004
Posty: 728
Skąd: Lublin KUL
Wysłany: Nie 07 Lis, 2004   

Cisza w jednym z moich ulubionych tematów zmusiła mnie do złamania zasady mówiącej iż należy się wypowiadać najwyżej dwa razy z rzędu. Trzeba wznowić dyskusję bo temat ciekawy i szeroki.
:arrow: Czy zgodzicie się ze mną że była to najlepsza formacja wojskowa w historii naszego kraju i najlepsza kawaleria w całej historii istnienia jazdy od starożytności po czasy nowożytne?
:arrow: A może macie inne zdanie?
:arrow: Jak myślicie w której z bitew najlepiej wykorzystano husarię a w której najgorzej?
:arrow: Na jaką liczbę husarii byłoby stać Rzeczpospolitą gdyby jak za czasów Batorego umiano zachęcić szlachtę do wojny?
:arrow: Czy górny pułap 8000 husarii pod Chocimiem w 1621r. był możliwy do przeskoczenia?
:arrow: Czy wysokie koszty werbunku dało by się obniżyć nie zaniżając jakości tej formacji?
:arrow: O udziale husarii w których z pośród XVII-wiecznych bitew należałoby jeszcze powiedzieć?
:arrow: Jaki jeszcze nie wymieniony czynnik wpływał na sukcesy husarii?
:arrow: Która z bronii husarii była waszym zdaniem najważniejsza?
 
 
Motyl
Plutonowy


Dołączył: 20 Lip 2004
Posty: 139
Skąd: Llandeilo/Walia
Wysłany: Nie 23 Sty, 2005   

podstawową bronią husarza była szabla polska (husarska), prawdziwe arcydzieło i majstersztyk w jednym. dodać do tego koncerz,pistolety i można mówić, że husarię swego czasu można było porównać do czołgów. żadna kawaleria nie miała takiej siły przebicia, jak nasza najlepsza. poza tym morale: fakt, że koszt utrzymania pocztu był cholernie drogi, w jej szeregach była elita, rodził pomiędzy towarzyszami więź i poczucie, że są najlepsi, a wiemy, że jak Polak chce to potrafi :twisted: nie mogło tam być jakiegoś pijaczka, który jeździł na szkapie i krzyczał, że jest Lisowczykiem.
 
 
Kutrzeba
Porucznik



Dołączył: 27 Paź 2004
Posty: 728
Skąd: Lublin KUL
Wysłany: Sob 29 Sty, 2005   

Motyl napisał:
Cytat:
nie mogło tam być jakiegoś pijaczka, który jeździł na szkapie i krzyczał, że jest Lisowczykiem.

Dokładnie. Sobieski stwierdził kiedyś że "na służbę w husarii byle kto i na lada jakiej szkapinie się nie porwie". Chociaż wydaje mi się że koszty zwiazane z werbunkiem tej formacji można było trochę obniżyć zmniejszając wszechobecny w tej formacji przepych ( siodła i rzędy końskie były często zdobione złotem srebrem a nawet szlachetnymi kamieniami co jedynie niepotrzebnie zwiększało koszty ).
 
 
Motyl
Plutonowy


Dołączył: 20 Lip 2004
Posty: 139
Skąd: Llandeilo/Walia
Wysłany: Pią 04 Lut, 2005   

husaria nie byla tylko formacja zbrojna ktora przeszla do historii dzieki swym sukcesom w polu, ale tez wiele wnosila do historii sztuki. husarze na swych ozdobionych koniach w pelnym rynsztunku byli arcydzielem, czyms niepowtarzalnym, z czego mozemy byc naprawde dumni 8) 8) 8)
 
 
Kutrzeba
Porucznik



Dołączył: 27 Paź 2004
Posty: 728
Skąd: Lublin KUL
Wysłany: Pią 04 Lut, 2005   

Motyl powiedział:
Cytat:
husaria nie byla tylko formacja zbrojna ktora przeszla do historii dzieki swym sukcesom w polu, ale tez wiele wnosila do historii sztuki. husarze na swych ozdobionych koniach w pelnym rynsztunku byli arcydzielem, czyms niepowtarzalnym, z czego mozemy byc naprawde dumni

Husaria jest symbolem zwycięstwa. Tak było w czasach zaborów i tak jest nawet teraz. Przykładem mogą być choćby skrzydła „husarskie” używane przez kibiców. Ta formacja jest dla nas tym czym są np. samuraje dla Japończyków. To symbol dawnej świetności.
 
 
Motyl
Plutonowy


Dołączył: 20 Lip 2004
Posty: 139
Skąd: Llandeilo/Walia
Wysłany: Sob 05 Lut, 2005   

symbol swietnosci potegi i niezwyciezonej Polski

na obrazie przedstawiajacym cud nad Wisla (nie pamietam autora) w oblokach jest postac Krolowej Polski oraz szeregu pedzacych husarzy :D
 
 
Kutrzeba
Porucznik



Dołączył: 27 Paź 2004
Posty: 728
Skąd: Lublin KUL
Wysłany: Sob 05 Lut, 2005   

O sile husarii stanowiły nie tylko uzbrojenie, wyszkolenie i taktyka walki. Istotne było też oddziaływanie na psychikę wroga. Temu przypuszczalnie służyły jej skrzydła jeśli faktycznie używano ich w boju. Nabicie muszkietu wymagało w XVII wieku sporej precyzji. Jak taki piechur widział masę rozpędzonych skrzydlatych jeźdźców to z nerwów mógł się łatwo pomylić ładując broń. A źle nabita mogła nie wypalić.
 
 
Motyl
Plutonowy


Dołączył: 20 Lip 2004
Posty: 139
Skąd: Llandeilo/Walia
Wysłany: Nie 06 Lut, 2005   

husaria potrafila sobie radzic ze strzelajaca piechota. rozpedzali sie w szyku uderzeniowym (odsylam do kircholmu)zeby trudniej bylo do nich trafic i na ok 100 m przed wrogiem tworzyli szyk zwarty w ktorym jezdzcy jechali tuz kolo siebie i tak wpadali na piechote, ktora juz nic nie byla w stanie zrobic. husaria miala taka sile uderzeniowa ze rozbijala kazda szarzujaca formacje kawaleryjska XVII wieku 8)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.04 sekundy. Zapytań do SQL: 9