Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
Polska 1939
Autor Wiadomość
Wojciech Zalewski
Genera? (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14563
Skąd: warszawa
Wysłany: Nie 22 Gru, 2013   

nie do końca rozumiem
Ale skoro po zakończeniu dnia to oczym dyskutujemy :)
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
     
ronczi
Kadet


Dołączył: 22 Gru 2013
Posty: 3
Skąd: Siemianowice
Wysłany: Pon 23 Gru, 2013   

Właśnie to czy pod koniec dnia wymaga uściślenia.

Bo w instrukcji jest napisane:

"Punkty zwycięstwa dl Niemców przyznawane są wtedy, gdy miasto to (Częstochowa [3]) zostanie przez nich opanowane 1,2 lub 3 września.
(...)
Punkty zwycięstwa dla Polaków przyznawane są, gdy jakakolwiek jednostka polska będzie się znajdowała w Częstochowie 4 września podczas fazy ruchów wojsk niemieckich."

Jak więc widać jeżeli Niemcy 4 zdobędą Częstochowę podczas fazy ataku (czyli przed przyznaniem punków Polsce ale już po 3 czyli po przyznawaniu PZ Niemcom) nikt nie dostanie PZ.
I o to rozumowanie pytam, być może błędne.
Określenie na koniec dnia 3 uściśliłoby tę zasadę.

Poza tym wielkie dzięki za szybkie odpowiedzi.
 
     
Wojciech Zalewski
Genera? (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14563
Skąd: warszawa
Wysłany: Pon 14 Lip, 2014   

Niemcy dostają punkty, jeśli zdobędą owa Częstochowę 2 września (na mapie jest 3)
Polacy, gdy ją utrzymają do 4 (do końca dnia)
jeśli padnie 3 września, nikt nie dostaje punktów.

I uwaga, zostały dosłownie 3 gry POLSKA 1939
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
     
Wojciech Zalewski
Genera? (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14563
Skąd: warszawa
Wysłany: Pon 08 Gru, 2014   

Wznowiłem Polskę w 100 egz. Poddaje pod decyzje jej zakup, by nie było pretensji :)
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
     
nexus6
Szeregowy



Dołączył: 26 Lip 2014
Posty: 30
Skąd: szczecin
Wysłany: Nie 22 Mar, 2015   

Mam pytanie - czy w tej grze liczenie siły poszczególnych jednostek odbywa się z kart jak w systemie W-39?
 
     
Wojciech Zalewski
Genera? (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14563
Skąd: warszawa
Wysłany: Nie 22 Mar, 2015   

z tabel - tak, choć są dołączone i żetony z siłami można je podkładać jak ktoś woli
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
     
Szakal19890302
Kapral


Dołączył: 30 Lis 2009
Posty: 112
Wysłany: Wto 22 Gru, 2015   

Małe pytanko.
Jak liczone były PSy jednostek sowieckich w Polsce?
Niemcy i Polacy wiadomo 1pS za 1 baon/dyon.
A Sowieci? Jeżeli możnabyłoby podać przelicznik, bo i z uzbrojeniem u nich było inaczej i ze stanem sprzętu (pancernego).
_________________
"Patrzymy poprzez zatokę
Na bratnie szańce ojczyste
Wy tam na Kępie niezłomnej
My tu na Helskim Półwyspie[...]"
 
     
Kaka
Kadet


Dołączył: 04 Maj 2017
Posty: 1
Skąd: Polska
Wysłany: Czw 04 Maj, 2017   

Witam, nigdy wcześniej nie miałem styczności z tego typu grami stąd moje takie dwa pytania które nasunęły mi się po przeczytaniu instrukcji.
1. Czy można ustawić w jednej strefie np. Dywizje Piechoty i Pancerną czy tylko jednostki o takim samym zakresie ruchu? Jak tak to jak wtedy przypisywać im straty. (Bo według tego przykładu walki w instrukcji wywnioskowałem. że można)
2. Jeżeli oddział w umocnieniach polowych postanowi zaatakować wroga to wtedy traci te umocnienia?
 
     
Wojciech Zalewski
Genera? (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14563
Skąd: warszawa
Wysłany: Pią 05 Maj, 2017   

1 tak
2 nie
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
     
QJ
Plutonowy



Dołączył: 20 Lip 2007
Posty: 161
Wysłany: Pią 16 Cze, 2017   

Tak się zastanawiam czy żetony "zaopatrzenie" dla jednostek panc. i zmot. z wartością 4 są niezbędne do rozgrywki. Przecież tak jak w Tannenbergu żeton jednostki o pełnej wartości nie posiada pod spodem żadnych pomocniczych żetonów, tak tu żeton jednostki panc. lub zmot. z pełnym zaopatrzeniem mógłby być "pusty". Chyba że:
a.jest to forma zmylenia przeciwnika,
b.planowane są jednostki o większym poziomie zaopatrzenia,
c. żet. pomocniczych musi być więcej niż żet. jednostek.
_________________
Soldiers marching onward into dust!
 
     
Mlavius
Kapral


Dołączył: 26 Lis 2016
Posty: 119
Skąd: Mława
Wysłany: Nie 22 Kwi, 2018   

Czy ukazały się może w czasopiśmie poprawione żetony do gry? Dokładnie chodzi o żetony, w których błędnie wpisano nazwisko dowódcy czy przydział.
 
     
Wojciech Zalewski
Genera? (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14563
Skąd: warszawa
Wysłany: Czw 10 Maj, 2018   

nic mi o takowych nie wiadomo
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
     
Master Yoda
St. szeregowy


Dołączył: 11 Lut 2014
Posty: 59
Skąd: Kraków
Wysłany: Śro 12 Wrz, 2018   

Nurtuje mnie jeszcze jedna sprawa dotycząca zasad. Już dawno chciałem o to zapytać, ale jakoś tak zawsze zapominałem gdy przyszło co do czego.
Oto moje pytanie: w przypadku ataku i wyrzucenia na 2k6 wyniku 12 czyje jednostki przechodzą w stan reorganizacji atakującego czy obrońcy? Będę wdzięczny za odpowiedź

[ Dodano: Śro 12 Wrz, 2018 ]
Nurtuje mnie jeszcze jedna sprawa dotycząca zasad. Już dawno chciałem o to zapytać, ale zawsze zapominałem gdy przyszło co do czego.
Oto moje pytanie: w przypadku ataku i wyrzucenia na 2k6 wyniku 12 czyje jednostki przechodzą w stan reorganizacji atakującego czy obrońcy? Jest to atak, który załamał się wobec twardej obrony przeciwnika czy odwrotnie - atak, który osiągnął duże powodzenia? Będę wdzięczny za odpowiedź
_________________
May The Force Be With You
 
     
stanley
Porucznik


Dołączył: 14 Lut 2010
Posty: 927
Wysłany: Śro 12 Wrz, 2018   

Jest to atak, który załamał się wobec twardej obrony przeciwnika :mrgreen:
 
     
Master Yoda
St. szeregowy


Dołączył: 11 Lut 2014
Posty: 59
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw 13 Wrz, 2018   

Zawsze tak grałem, ale w kontekście mojej obecnej gry to niedobrze. W jednym etapie, w dwóch atakach niemieckich wyrzuciłem 12 i rozbiłem sobie cztery dywizje piechoty i to w dość newralgicznych miejscach :cry:
_________________
May The Force Be With You
 
     
Wojciech Zalewski
Genera? (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14563
Skąd: warszawa
Wysłany: Pon 17 Wrz, 2018   

Taka Mokra
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
     
Master Yoda
St. szeregowy


Dołączył: 11 Lut 2014
Posty: 59
Skąd: Kraków
Wysłany: Wczoraj 14:52   

Jestem właśnie świeżo po kolejnej rozgrywce w grę "Polska 1939" i podzielę się swoimi uwagami co do gry.
Potwierdzam, że w grze możliwy jest blietzkrieg, jednakże bardzo ciężko osiągnąć tak efektowne przełamania frontu oraz okrążenia, jak to miało miejsce w historii. Efektowne przełamania i okrążenia są w grze możliwe, ale ich osiągnięcie nie zależy od gracza grającego Niemcami, a tylko od gracza grającego Polakami (i jego bezczynności czy braku umiejętności). Jeżeli Polakami gra co najmniej średnio doświadczony gracz, to do przełamań i okrążeń większej liczby swoich jednostek po prostu nie dopuści. Skąd więc możliwość uzyskania blietzkriegu? W ostatniej mojej rozgrywce (stanowiącej praktycznie kalkę wszystkich rozgrywek, z małymi zmianami) kampania zakończyła się 4 października, a więc szybciej niż stało się to w historii. Myślę, że pokonanie tak dużej armii jak Armia Polska, składającej się z tak wielu żetonów, operującej na tak rozległym terenie, korzystającej z walorów terenowych i w niektórych miejscach umocnień, w 34 etapach należy uznać za blietzkrieg. Jednak sama gra była mało atrakcyjna. Okrążyć udało się co najwyżej pojedyncze dywizje (21DP w Bielsku, 19DP i Grupę Glabisza w Lubartowie, 36DP na Pokuciu), nie licząc oddziałów oblężonych w Warszawie, Modlinie, Lwowie i Brześciu.

Pozwolę sobie wymienić jeszcze kilka wad gry:
- rozmiar gry - chyba największa (o ironio) wada. Gra jest za duża. Nie mówię już o planszy, bo o tym wspominali już wcześniej inni gracze. Chodzi mi o czas potrzebny na rozegranie kampanii (przesunięcie tych wszystkich żetoników w myśl jakiejś strategii, dokonanie obliczeń przy rozstrzyganiu walk, itd.). Jest to gra chyba tylko konwentowa i raczej wypełni cały czas 3-dniowego konwentu. Nawet jeżeli ma się jeden dzień wolny (np. sobota lub niedziela) to i tak jest to za mało i nie ma sensu porywać się na tę grę, bo się jej po prostu nie skończy. Trzeba zagrać w coś krótszego. Z drugiej strony kto ma kolegę, który będzie mógł przychodzić zagrać 1-2 etapy dziennie i tak przez miesiąc codziennie.
- brak odwzorowania niektórych czynników, które miały miejsce w historii - przede wszystkim chodzi mi o słabość lotnictwa i oddziałów pancernych. Bardzo rzadko zdarza się, że lotnictwo atakuje jednostki przeciwnika w terenie czystym bez umocnień. Zatem praktycznie w każdym ataku lotnictwo dostaje -1/-2 do rzutu k6, a wtedy szanse na jakiekolwiek trafienie maleją nawet do 1/3. Tymczasem wpływ lotnictwa w kampanii, patrząc na historię, wydaje mi się, że był jednak większy. Powinna być np. możliwość rozproszenia oddziałów przez lotnictwo. Zdejmowałoby się żeton rozproszonej jednostki z planszy na 1-2 dni i po tym czasie umieszczało w wybranych lokalizacjach (np. twierdzach, większych miastach lub na polu ze sztabem), najbliższych w stosunku do strefy, w której jednostka została rozproszona. Tak, by była możliwość powtórzenia sytuacji np. 20DP. Oczywiście nie powinno być to zbyt łatwe do osiągnięcia, ale w ogóle możliwe. Oddziały pancerne od piechoty odróżnia tylko ich siła, przy czym wiele z oddziałów pancernych niemieckich (4DLek., 3DLek., 10DPanc. - piszę z głowy, więc mogę się pomylić w tych jednostkach) jest słabsza od przeciętnej siły polskiej dywizji piechoty (12PS). Nawet atak 1DPanc. czy 4DPanc. pojedynczo na polską dywizję piechoty w terenie czystym to przewaga Niemców 6-8PS. Uzyskanie korzystnego wyniku w tabeli walki jest zbyt mało prawdopodobne w takim przypadku, patrząc na postępy oddziałów, które osiągały w historii. A wystarczy, że dywizja stoi w lesie lub w umocnieniach (albo są umocnione w lesie) i szanse ataku maleją do minimum.
- obszar Gór Świętokrzyskich - moim zdaniem obszar ten posiada zbyt korzystne walory terenowe na korzyść obrońcy. Wzgórza, las, ew. umocnienia przesuwają wiersze w tabeli walki na korzyść obrońcy o 3/4. Moim zdaniem zbyt łatwo zahamować ofensywę niemiecką na tym kierunku. Okrążenie południowego zgrupowania Armii Prusy jest praktycznie niewykonalne. Moim zdaniem wzgórza z lasem powinny być w tamtym rejonie co najwyżej w 1-2 strefach. Reszta powinna być mimo wszystko jako las w terenie czystym. Czy teren ten na prawdę jest tak pofałdowany jak Beskid? Innym wyjściem byłoby większe "poszatkowanie" tego obszaru na strefy, żeby trudniej było stworzyć jednolity front, bez luk, w które mogłyby wnikać szybkie oddziały niemieckie.
- czy po stronie niemieckiej na pewno w grze występują wszystkie oddziały? - o ile po stronie polskiej mamy wiele mały oddziałów, o sile pułku czy batalionu o tyle po stronie niemieckiej z oddziałów poza wielkimi jednostkami są tylko 2 pułki piechoty (16FR i 183LW) i 2 mniejsze oddziały pancerne (1/10 i 1/23). A co z jakimiś oddziałami Grenshutzu? Posiadam grę Śląsk 1939 i nawet porównując tę grę i Polskę 1939 zauważam, że w grze Śląsk, poza dywizjami niemieckimi, są jeszcze oddziały graniczne, których brak w grze Polska 1939. Podobnie powinno być w korytarzu pomorskim (tam była jakaś kawaleria niemiecka i oddziały graniczne na wysokości Kościerzyny, o ile dobrze pamiętam). Moim zdaniem takie oddziały miałyby duże znaczenie, choćby dla pociągnięcia linii zaopatrzenia do oddziałów czołowych przez strefy sąsiadujące ze strefami, w których znajdują się oddziały polskie.
Jeżeli coś mi jeszcze przyjdzie do głowy to napiszę.

Generalnie gra jest nawet satysfakcjonująca, zwłaszcza dla pasjonatów Kampanii Polskiej 1939r. Jest tania, a obejmuje całą Kampanię, ma się dostęp do wszystkich oddziałów po stronie polskiej, ciężko o drugą taką na świecie. Jednakże trzeba przygotować się na długą i monotonną rozgrywkę, w której Polacy korzystają z szeregu ułatwień, których w historii nie mieli. Szkoda, bo mogłaby być bardziej wymagająca dla Polaków, co dawałoby jeszcze więcej radości z osiągniętych sukcesów.
_________________
May The Force Be With You
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.08 sekundy. Zapytań do SQL: 8